Free background from VintageMadeForYou

poniedziałek, 13 lipca 2015

Troszkę różności.

Ostatnio ciągle brakuje na wszystko czasu i jakoś biegnie on zbyt szybko tak jakby przelatywał mi przez palce. Sporadycznie tylko mogę usiąść do swoich przyjemności nad czym bardzo ubolewam.:-(
Jednak coś tam powolutku sobie powstaje. Ze spotkania zjazdowego w Konarzewie przyjechałam z taką oto ikoną.
Wcześniej powstała taka karteczka.
Najwięcej jednak czasu poświęciłam na koraliki z których powstały dwa kompleciki:
I takie kolczyki:
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.






piątek, 22 maja 2015

Obrazek i zakładki

W ostatnim czasie powstały dwie zakładeczki i obrazek który zrobiłam sobie na pamiątkę najstarszego kotka Borysa. Wszystkie prace to wydruki, a zdjęcie oprawiłam w rameczkę zrobioną wg projektu Urszuli Bolek

Wcześniej powstały jeszcze takie kolczyki dzięki Gosi Kier od której dostałam schemacik. Gosiu dziękuję.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

niedziela, 19 kwietnia 2015

Magnolia

Już niedługo pąki się rozwiną i będę mogła podziwiać to kwiecie na razie co prawda u innych, bo moja jeszcze długo pewnie nie będzie miała kwiatów, hoduję ją od małej roślinki, ale namalowałam sobie już kwitnącą na kartce kredkami akwarelowymi na sucho.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

niedziela, 12 kwietnia 2015

Bransoletka z klipsami

Kilka dni powstawał ten komplecik, to pierwsze kwiatuszki, które robiłam no i wyszło jak wyszło.Pewnie nie będzie ostatni, ale to się okaże na co pozwoli czas wolny.
Oto bransoletka z klipsami.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

Karteczka urodzinowa

Dzisiaj powstała taka karteczka z okazji urodzin dla koleżanki, przy okazji wykorzystałam temat wyzwania na forum KWIATY KWITNĄCYCH DRZEW, a tak prezentuje się praca.
Pozdrawiam wszystkich i uciekam do koralików.

sobota, 4 kwietnia 2015

Życzenia



Zdrowych, pogodnych, Świąt Wielkanocnych pełnych ciepła, miłości oraz serdecznych spotkań w gronie rodzinnym życzę wszystkim tu zaglądającym.


wtorek, 10 marca 2015

Pierwsze oznaki wiosny.

Na działce koło domku pojawiły się już pierwsze zwiastuny długo oczekiwanej wiosny, lada moment będzie trzeba wziąć się za ogródek i teren wokół domu. Tak więc znowu nie będzie na nic czasu jak to u mnie ostatnio bywa.
Pierwsze kwiatuszki tak się prezentują.

Od ponad tygodnia chodzę praktycznie codziennie z kotami do weterynarza, jak nie z jednym to drugim, albo trzecim, dobrze, że pozostała piątka nie musi chodzić.
Teraz zaprezentuje Wam Czarnusię w ubranku po sterylizacji, udało mi się ją złapać, oczywiście nie bez śladów na rękach, ale nie będzie już musiała przyjmować tabletek.
W domku jest bardzo grzeczna, ale i zestresowana, jednak jeszcze kilka dni będzie musiała znosić moje towarzystwo za nim puszczę ją z powrotem na podwórko, dzisiaj ma wizytę na zdjęcie szwów.
Tak się prezentuje najstarszy kotek podwórkowy Borys.
Niestety musi być już na diecie do końca swoich dni, a Czarnusia to pewnie jego córcia.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko.