Cały czas wolny spędzam doprowadzając działkę koło domu do jako takiego wyglądu, ale potrzeba zmusiła mnie do działania bardziej przyjemnego, zrobiłam taki oto wisiorek z koraliczków i krzemienia pasiastego na prezent dla mojej koleżanki.
Mam nadzieję, że jej się spodoba, już troszkę moich wytworków posiada, ten będzie kolejny do kolekcji. :-)
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających.
Kocham krzemień pasiasty!!!
OdpowiedzUsuńCudowny :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny, bardzo.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny, bardzo.
OdpowiedzUsuńno to sobie powiększy kolekcje o piękny egzemplarz, śliczny wisior.
OdpowiedzUsuńbardzo elegancki!
OdpowiedzUsuńCudny prezent;-)
OdpowiedzUsuń